Pieniądze (nie) grają

Jedno ze starych sportowych powiedzeń mówi o tym, że „pieniądze nie grają”. Oznacza to, że o sukcesach bądź też ich braku nie decyduje to, czy klub jest bogaty czy też nie. Decydują natomiast umiejętności zawodników. Czy jednak w dzisiejszych czasach nie ma tak, że pieniądze i utalentowani zawodnicy idą w parze?

plik dolarów

Piłka Nożna stała się ogromną machiną do zarabiania milionów jeśli nie miliardów euro. Poszczególne kluby sportowe mają swoje fankluby nawet w odległych o tysiące kilometrów państwach. Ich stadiony wyglądają niemal jak dzieła sztuki. Wszystko to nie byłoby możliwe gdyby nie ogromne pieniądze, jakie wydaje się na klub. W budżecie każdego klubu znajdują się natomiast również środki, które w założeniach zarządu przeznaczone mają być na pozyskiwanie nowych zawodników. Często są to kwoty tak kolosalne, że nie ma chyba piłkarza, który by się na transfer nie zgodził. Współcześnie jest tak, że wielkie kluby mają wiele pieniędzy i wielkie ambicje. To one tak naprawdę są jedynymi graczami liczącymi się w lidze. Jeżeli klub stać na to, by na każdy mecz piłkarze dostawali nowe buty Nike i nowe stroje, jeśli już na starcie piłkarz otrzymuje w prezencie od sponsora drogi samochód, czy jeśli klub ma swoją siedzibę w dużym i bogatym mieście, to nie ma się co oszukiwać: największe talenty właśnie tam będą chciały grać. Pieniądze zatem grają – pośrednio, ale grają.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.